Aktualności

Ostatni mecz finału 1. Ligi kobiet jest już za nami. Mistrzyniami w sezonie 2016/2017 zostały siatkarki Wisły Warszawa, które pokonały Proximę Kraków w trzech meczach.
Tym samym zakończył się dla nas pierwszy, historyczny sezon w lidze zwanej „zapleczem” OrlenLigi. Proximki zdobyły tytuł wicemistrzowski, ulegając jedynie warszawiankom. Jest to ogromny sukces dla naszej drużyny, choć wyraźnie czuć lekki niedosyt.

Pierwsze dwa mecze finału podsumowywaliśmy już w poprzednich postach.  Oba rozstrzygnięte zostały na korzyść gospodyń, czyli zawodniczek Wisły. Pierwszy mecz zakończył się po rozegraniu pięciu setów, drugi po czterech. Proximki z Warszawy wracały „na tarczy”, ale wciąż z szansą na pokonanie Warszawy w finale. Niestety, nie udało się.

Trzeci, a zarazem ostatni mecz odbył się na naszej hali. Wisła Warszawa od początku była bardzo pewna siebie- przyjechała tu po zwycięstwo i nie starała się tego ukryć. Proxima Kraków z kolei mogła jedynie walczyć o przedłużenie swoich szans na zwycięstwo.

Pierwszy set dał siatkarkom Proximy spore nadzieje- rozpoczęły bowiem z wysokiego „C”, wygrywając z rywalkami dużą przewagą punktową. Krakowianki zaprezentowały się bardzo dobrze w ataku i obronie oraz w polu zagrywki, wymuszając niejednokrotnie błędy własne na siatkarkach Wisły, które nie radziły sobie z przyjęciem serwisu m.in. Marzeny Kropidłowskiej. Warszawianki raz po raz nerwowo spoglądały na tablicę wyników, aż pojawił się na niej  wynik 25:20 na korzyść Proximy Kraków.

Po paru minutach przerwy sytuacja się odwróciła- teraz to siatkarki gospodyń spoglądały z niepokojem na tablicę. Kolejne trzy sety należały do Wisły. Grały znakomicie niemal we wszystkich elementach, świetnie prezentowała się w ataku Kinga Hatala. Za obronę w wielu akcjach odpowiedzialna była libero, Magdalena Saad, która nie pozwalała naszym atakom opaść na parkiet po przeciwnej stronie siatki. Drugiego seta Wisła wygrała do 18, trzeciego do 11, a czwartego do 15.

Ze złotego medalu cieszyć się mógł zespół Wisły Warszawa, ale Proxima Kraków mimo przegranej również miała powody do radości. Sezon 2016/2017 był pierwszym sezonem w historii klubu, startowaliśmy w nim jako beniaminek i zakończyliśmy go na bardzo wysokim, drugim miejscu. Wiadomo- apetyt rośnie w miarę jedzenia, jednak wicemistrzostwo możemy uznać za ogromny sukces.
Pozostaje nam cieszyć się tytułem i rozpocząć przygotowania do następnego sezonu, w którym znów powalczymy o mistrzostwo, bo nasze dziewczyny zdecydowanie wolą złoto 😉

Dziękujemy wszystkim kibicom, którzy przez cały sezon dopingowali nasze siatkarki i licznie przybywali na halę przy ulicy Ptaszyckiego 4. Wasz doping niósł nasze siatkarki do wielu, wielu zwycięstw. Dziękujemy również wszystkim tym, którzy śledzili nasze transmisje, relacje tekstowe oraz media społecznościowe.
Mamy nadzieję, że w przyszłym sezonie również spotkamy się na Suchych Stawach i razem zdobędziemy mistrzostwo 1. Ligi Siatkówki Kobiet.

Mimo zakończenia sezonu, nadal pozostajemy aktywni. Zapraszamy do dalszego śledzenia naszego fanpage’a na facebooku, gdzie będziemy informować państwa o wszystkich klubowych „nowinkach”, przygotowaniach do sezonu oraz turniejach z udziałem naszych „Proximek”.

Do zobaczenia w przyszłym sezonie!

 

 

Autor: Weronika Chariton

Share