Aktualności

Nowy fanpage ekstraklasowego Klubu Trefl Proxima Kraków !

Witajcie!

Prezentujemy Wam nowy fanpage Klubu Trefl Proxima Kraków – żeńskiego zespołu siatkarskiej ekstraklasy. Wszelkie bieżące informacje dotyczące Klubu znajdziecie właśnie tam oraz na nowej stronie internetowej (o której będziemy informować).

Serdecznie zachęcamy do „lajkowania” oraz obserwowania.

Dotychczasowy fanpage nie będzie już aktualizowany.

 

Oto link do aktualnego Fanpage:

https://www.facebook.com/treflproximakrakow/

 

Bądźcie z nami 🙂

Share
Aktualności

Muszyna Proxima Kraków z brązowym medalem Mistrzostw Polski Kadetek

W dniach 24 – 29.05.2017 rozegrano w Słupsku turniej finałowy Mistrzostw Polski Kadetek.

Nasza drużyna, rozpoczęła turniej od porażki 0:3 z zespołem LTS Legionovia Legionowo.

Dzień później przyszło nam się zmierzyć z drużyną APS Rumia,  z którą to zwyciężyliśmy 3:1, a na zakończenie rozgrywek grupowych pokonaliśmy zespół MKS San- Pajda Jarosław 3:0!

Wyniki te pozwoliły naszym Proximkom awansować do grupy najlepszej czwórki turnieju.

W półfinale spotkaliśmy się z drużyną Pałacu Bydgoszcz, która jednak okazała się za silna i z którą przegraliśmy 0:3.

Ostatecznie w meczu o 3 miejsce, w którym zmierzyliśmy się z drużyną MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki, przegrywając już 0:2, zdołaliśmy odwrócić losy meczu i zwyciężyć 3:2!

Ogromne brawa dla dziewcząt za wspaniałą postawę sportową oraz dla sztabu szkoleniowego za ogrom pracy włożonej w ten wspólny sukces!

Dziękujemy i życzymy co najmniej takich wyników w przyszłym sezonie!  🙂

Muszyna Proxima Kraków wystąpiła w składzie: Katarzyna Tkaczyk, Weronika Krysztofiak, Anna Nowak, Katarzyna Boroń, Weronika Bednarczyk, Magdalena Hołda, Patrycja Komenda, Karolina Kugiel, Weronika Wojdyła, Zuzanna Nowak, Klaudia Hutniczak, Karolina Żydzik, Aleksandra Sygut, Karolina Wojta.

Trener: Dariusz Pomykalski

Asystenci: Ryszard Pozłutko, Michał Flaszowski

Fizjoterapeutka: Dominika Bogaczyk

 

 

 

 

foto: fanpage Finału Mistrzostw Polski Kadetek

Share
Aktualności

Wylosowano grupy finału Mistrzostw Polski Kadetek

W dniu dzisiejszym wylosowano grupy finałowe Mistrzostw Polski Kadetek.

Muszyna Proxima Kraków zmierzy się z zespołami:

  • APS Rumia
  • LTS Legionovia Legionowo
  • MKS San-Pajda Jarosław

Turniej rozpocznie się 24 maja, a uroczyste zakończenie przewidziano na 28 maja w Słupsku.

Naszym zawodniczkom życzymy powodzenia i trzymamy kciuki za jak najlepsze wyniki!

Będziemy również informować na bieżąco na naszych kontach społecznościowych o przebiegu turnieju finałowego.

https://web.facebook.com/proximakrakow/

 

 

 

 

Share
Aktualności

Półfinał Mistrzostw Polski Kadetek – Proszowice

Serdecznie zapraszamy kibiców na rozgrywki Półfinałowe Mistrzostw Polski Kadetek w Proszowicach!

Termin: 05.05 – 07.05.2017

Miejsce: MOSIR Proszowice

ul. Parkowa 10

31- 100 Prosowice

Uczestnicy:

Muszyna Proxima Kraków
KS Pałac Bydgoszcz
MKS Dąbrowa Górnicza
UKS ZSMS Poznań

 

Terminarz:

Dzień 1 – 05.05 Piątek

MUSZYNA Proxima Kraków – UKS ZSMS Poznań – 12.00

KS PAŁAC Bydgoszcz – MKS Dąbrowa Górnicza – 14.00

Dzień 2 – 06.05 Sobota

UKS ZSMS Poznań – MKS Dąbrowa Górnicza – 10.00

MUSZYNA Proxima Kraków – KS PAŁAC Bydgoszcz – 12.00

Dzień 3 – 07.05 Niedziela

KS PAŁAC Bydgoszcz – UKS ZSMS Poznań – 10.00

MKS Dąbrowa Górnicza – MUSZYNA Proxima Kraków – 12.00

 

Dołącz do wydarzenia na Facebook’u

 

 

Share
Aktualności

[GALERIA] Proxima Kraków – Wisła Warszawa finał 1 ligi

Share
Aktualności

Podsumowanie tygodnia: Proxima Kraków ze srebrem

Ostatni mecz finału 1. Ligi kobiet jest już za nami. Mistrzyniami w sezonie 2016/2017 zostały siatkarki Wisły Warszawa, które pokonały Proximę Kraków w trzech meczach.
Tym samym zakończył się dla nas pierwszy, historyczny sezon w lidze zwanej „zapleczem” OrlenLigi. Proximki zdobyły tytuł wicemistrzowski, ulegając jedynie warszawiankom. Jest to ogromny sukces dla naszej drużyny, choć wyraźnie czuć lekki niedosyt.

Pierwsze dwa mecze finału podsumowywaliśmy już w poprzednich postach.  Oba rozstrzygnięte zostały na korzyść gospodyń, czyli zawodniczek Wisły. Pierwszy mecz zakończył się po rozegraniu pięciu setów, drugi po czterech. Proximki z Warszawy wracały „na tarczy”, ale wciąż z szansą na pokonanie Warszawy w finale. Niestety, nie udało się.

Trzeci, a zarazem ostatni mecz odbył się na naszej hali. Wisła Warszawa od początku była bardzo pewna siebie- przyjechała tu po zwycięstwo i nie starała się tego ukryć. Proxima Kraków z kolei mogła jedynie walczyć o przedłużenie swoich szans na zwycięstwo.

Pierwszy set dał siatkarkom Proximy spore nadzieje- rozpoczęły bowiem z wysokiego „C”, wygrywając z rywalkami dużą przewagą punktową. Krakowianki zaprezentowały się bardzo dobrze w ataku i obronie oraz w polu zagrywki, wymuszając niejednokrotnie błędy własne na siatkarkach Wisły, które nie radziły sobie z przyjęciem serwisu m.in. Marzeny Kropidłowskiej. Warszawianki raz po raz nerwowo spoglądały na tablicę wyników, aż pojawił się na niej  wynik 25:20 na korzyść Proximy Kraków.

Po paru minutach przerwy sytuacja się odwróciła- teraz to siatkarki gospodyń spoglądały z niepokojem na tablicę. Kolejne trzy sety należały do Wisły. Grały znakomicie niemal we wszystkich elementach, świetnie prezentowała się w ataku Kinga Hatala. Za obronę w wielu akcjach odpowiedzialna była libero, Magdalena Saad, która nie pozwalała naszym atakom opaść na parkiet po przeciwnej stronie siatki. Drugiego seta Wisła wygrała do 18, trzeciego do 11, a czwartego do 15.

Ze złotego medalu cieszyć się mógł zespół Wisły Warszawa, ale Proxima Kraków mimo przegranej również miała powody do radości. Sezon 2016/2017 był pierwszym sezonem w historii klubu, startowaliśmy w nim jako beniaminek i zakończyliśmy go na bardzo wysokim, drugim miejscu. Wiadomo- apetyt rośnie w miarę jedzenia, jednak wicemistrzostwo możemy uznać za ogromny sukces.
Pozostaje nam cieszyć się tytułem i rozpocząć przygotowania do następnego sezonu, w którym znów powalczymy o mistrzostwo, bo nasze dziewczyny zdecydowanie wolą złoto 😉

Dziękujemy wszystkim kibicom, którzy przez cały sezon dopingowali nasze siatkarki i licznie przybywali na halę przy ulicy Ptaszyckiego 4. Wasz doping niósł nasze siatkarki do wielu, wielu zwycięstw. Dziękujemy również wszystkim tym, którzy śledzili nasze transmisje, relacje tekstowe oraz media społecznościowe.
Mamy nadzieję, że w przyszłym sezonie również spotkamy się na Suchych Stawach i razem zdobędziemy mistrzostwo 1. Ligi Siatkówki Kobiet.

Mimo zakończenia sezonu, nadal pozostajemy aktywni. Zapraszamy do dalszego śledzenia naszego fanpage’a na facebooku, gdzie będziemy informować państwa o wszystkich klubowych „nowinkach”, przygotowaniach do sezonu oraz turniejach z udziałem naszych „Proximek”.

Do zobaczenia w przyszłym sezonie!

 

 

Autor: Weronika Chariton

Share
Aktualności

Finał 1. ligi kobiet: Warszawska twierdza niezdobyta

Po przegranej w niedzielę Proxima Kraków wracała na warszawską halę tylko po jedno- zwycięstwo. Niestety ten plan jednak się nie powiódł, ponownie ulegliśmy siatkarkom ze stolicy. Tym razem warszawianki potrzebowały jedynie czterech setów, by pokonać Proximki.

Obecny stan rywalizacji to 2:0 dla Wisły Warszawa.

Drugi mecz rozegrany na hali przy ulicy Obrońców Tobruku zdecydowanie należał do Wisły. Gospodynie fantastycznie grały niemal w każdym elemencie, popełniając przy tym mniej błędów niż nasza drużyna.

Warszawa pierwszego seta rozpoczęła od mocnego prowadzenia, bo aż od wyniku 6:0. Skutecznie atakowały Łozowska, Hatala i Gorzewska, natomiast kolejne trzy punkty wynikały z błędów własnych Proximy- dotknięcie siatki, nieudana kiwka oraz atak w aut. Trener Chiappini szybko wykorzystał obydwa czasy, lecz nie przyniosło to pożądanego efektu. Przewaga wzrosła aż do 14 punktów. Set zakończył się wynikiem 25:11 dla Warszawy.

Drugi set stał się niemalże festiwalem błędów. Zaczęło się od dotknięcia siatki przez zawodniczki Proximy Kraków, potem Katarzyna Nadziałek wystawiła w nieczysty sposób piłkę, a następnie błąd w ustawieniu pojawił się zarówno po stronie Wisły, jak i parę akcji później po stronie Proximy. Po drodze błędy popełniały również nasze przyjmujące oraz rozgrywająca. Potknięcia w grze w tym secie miały znaczący wpływ na wynik. Ponownie Wisła wygrała z wyraźną przewagą, siatkarkom z Krakowa udało się zdobyć tylko dwa punkty więcej niż w pierwszej odsłonie spotkania.
Drugą partię zakończył atak Joanny Sobczak.

Trzeci set należał natomiast do Proximy. Krakowianki znakomicie grały w bloku, skutecznie zatrzymywały ataki „Syren” Gabriela Ponikowska z Klaudią Boguszewską, każda z osobna i razem, ale też duet Jaroszewicz/Widera. Ponikowska w trzecim secie również świetnie atakowała, w tym elemencie wspierały ją Marzena Kropidłowska i Paula Słonecka, która w końcowej części przedostatniej odsłony spotkania wygrała istotną dla wyniku walkę na siatce. Seta zakończyła autowa zagrywka Marty Wellny.

Czwarty set niestety był ostatnim w tym meczu. Był on również setem najbardziej wyrównanym. Do stanu 15:14 dla Wisły walka toczyła się punkt za punkt. Dopiero dzięki atakom Ciaszkiewicz-Lach warszawiankom udało się „odskoczyć” aż na 8 punktów. Przewaga ta stopniała do 4 punktów dzięki atakom Ponikowskiej i błędom siatkarek Wisły. Nie wystarczyło to jednak, by doprowadzić do tie-breaka. Set a zarazem całe spotkanie podobnie jak druga partia zakończył się atakiem Joanny Sobczak.

MVP spotkania została Karolina Ciaszkiewicz-Lach

Proxima Kraków – Wisła Warszawa 1:3 (11:25, 13:25, 25:23, 20:25)

Walka o zwycięstwo w finale 1. ligi kobiet toczy się dalej. Mimo dwóch przegranych, nasza drużyna wciąż ma szansę na pokonanie Wisły Warszawa, rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw. Przed nami ciężki tydzień analiz i przygotowań, aby móc odwrócić losy finału.

Najbliższa „bitwa” czeka nas już w sobotę, 8 kwietnia, o godzinie 19:30 na hali „Suche Stawy” przy ulicy Ptaszyckiego 4.

Liczymy na Państwa obecność, bo tylko z Waszym, kibicowskim wsparciem uda nam się zawalczyć o mistrzostwo w lidze!

 

 

Autor: Weronika Chariton

Share
Aktualności

Finał 1.ligi kobiet: Przegrana w meczu inauguracyjnym

Inauguracyjne spotkanie finału 1.ligi kobiet już za nami. Rywalizację rozpoczęliśmy w Warszawie, gdzie rozegraliśmy w niedzielę pierwszy z dwóch meczy przeciwko miejscowej Wiśle. Obecny stan rywalizacji to 1:0 dla warszawianek.

Pierwszy set był bardzo wyrównany. Żadna z drużyn nie „uciekła” drugiej na więcej niż dwa punkty przewagi. Przez większość seta to Proximki prowadziły, a siatkarki Wisły goniły wynik. Punkty swoimi mocnymi atakami i znakomitą grą w bloku zdobywała Iwona Krochmal, a w polu zagrywki popisywała się Paula Słonecka, która zdobyła w tym secie punkt dzięki asowi serwisowemu. Doskonale grające krakowianki wygrały pierwszego seta do 23.

Druga odsłona spotkania okazała się być mniej szczęśliwa dla drużyny gości. Pech krakowianek rozpoczął się już w pierwszym secie, gdy świetnie dysponowana Iwona Krochmal doznała kontuzji. Drugiego seta Wisła rozpoczęła od prowadzenia 1:0, które sumiennie powiększała aż do stanu 6:2, kiedy to trener Alessandro Chiappini poprosił o czas. Nasza drużyna zdołała po nim zniwelować przewagę do zaledwie jednego „oczka”, lecz to nie wystarczyło na pokonanie warszawianek.
Ostatecznie gospodynie wygrały seta do 19, doprowadzając do remisu w całym spotkaniu.

Trzeci set wygrały zawodniczki Proximy Kraków z identycznym stosunkiem punktowym jak w secie pierwszym. Tu jednak podobieństwa się nie kończą- ponownie żadna z drużyn nie uzyskała większej przewagi niż tym razem 3 punkty. Najlepszym elementem naszej gry był zdecydowanie blok, zarówno pojedynczy Pauli Słoneckiej, jak i podwójny duetu Jaroszewicz/Kropidłowska.

W czwartym secie zrobiło się gorąco po obu stronach siatki. Proxima Kraków chciała zakończyć spotkanie wynikiem 3:1, a Wisła pragnęła przedłużyć swoje szanse na zwycięstwo. Niestety to drużyna gospodyń zrealizowała swój cel, doprowadzając do tie-breaka. Od początku czwartej partii prowadzenie utrzymywały warszawianki, nie dając dojść do głosu siatkarkom z Krakowa. Proximki popełniały błędy w przyjęciu i ataku, podczas gdy „Syreny” złapały wiatr w żagle.
Set zakończył się wynikiem 10:25.

Tie-break rozpoczęliśmy od prowadzenia 1:0. Niesione zwycięstwem warszawianki szybko jednak nie tylko zniwelowały przewagę, ale również wyszły na prowadzenie. Nie pomógł nam czas wzięty przez trenera Chiappiniego przy stanie 3:6, naszemu zespołowi nie udało się podnieść i odwrócić losów ostatniego seta.

MVP spotkania została Kinga Hatala.

Proxima Kraków – Wisła Warszawa 2:3 (25:23, 19:25, 25:23, 10:25, 9:15)

Mimo przegranej w pierwszym meczu nasza drużyna się nie poddaje, walczymy dalej o zwycięstwo w finale 1.ligi kobiet. Już dziś drugie spotkanie na warszawskim parkiecie, pierwszy gwizdek punktualnie o 17:00.

Zapraszamy do obserwowania transmisji tekstowej na naszej stronie.

Trzymajcie kciuki za Proximki!

 

 

Autor: Weronika Chariton

Share
Aktualności

Podsumowanie tygodnia: Mamy finał!

Po zwycięstwie Proximek w Świeciu, siatkarki Jokera przyjechały do Krakowa, by zrewanżować się za zeszłotygodniową porażkę na swojej hali. Ewentualne zwycięstwo w tym spotkaniu przedłużyłoby ich nadzieje na występ w finale 1. Ligi kobiet. Ku uciesze kibiców z grodu Kraka, to Proxima tego dnia okazała się lepsza i pokonała przyjezdne w zaciętym, pięciosetowym boju.

Pierwszy set rozgrywany był „punkt za punkt”. Żadna z drużyn nie chciała przegrać, rozpoczynająca partia spotkania zakończona została dopiero przy wyniku 32:30 dla Jokera Świecie.
Krakowianki miały po swojej stronie aż 6 piłek setowych a mimo to zwycięskie okazały się Jokerki, co tylko podkreśla zaangażowanie przyjezdnych.

Drugi set należał już do Proximy.  Od początku siatkarki z Krakowa budowały przewagę, najpierw wynosiła ona 4 punkty, później stopniała do 1 punktu przy stanie 14:13. Od tej chwili Joker Świecie ambitnie gonił Proximę, która swoimi skutecznymi zagraniami broniła niewielkiego prowadzenia.
Ostatecznie udało się „dowieźć” dwa punkty przewagi aż do końca drugiej odsłony. Set zakończył się wynikiem 25:23 dla gospodyń.

Trzecia partia od początku rozgrywana była pod dyktando Jokera. Siatkarki ze Świecia rozpoczęły od mocnego prowadzenia 4:0 i przez resztę seta sumiennie ją powiększały. Chwilowa słabość Proximek doprowadziła do przegranej w trzecim secie wynikiem 25:15.

Czwarty set był dla siatkarek Proximy Kraków być albo nie być. Tylko wygrana zapewniała im odwrócenie losów spotkania i walkę o tie-breaka. Podobnie jak w secie pierwszym, drużyny grały punkt za punkt. Przy stanie 21:20 gospodynie zaczęły „odskakiwać” swoim przeciwniczkom. Seta numer cztery zakończył skuteczny atak Marzeny Kropidłowskiej.

Piąty set krakowianki rozegrały w sposób godny finalistek rozgrywek 1. Ligi kobiet. Nie pozostawiły już żadnych złudzeń siatkarkom Jokera Świecie i pewnie pokonały je, pozwalając im na zdobycie jedynie 7 punktów.
Za grę w półfinale warto pochwalić Iwonę Krochmal, która posyłała na drugą stronę siatki fantastyczne zagrywki. W defensywie dobrze prezentowała się nasza libero- Angelika Bulbak.

 

Proxima Kraków – Joker Świecie 3:2 (30:32, 25:23, 15:25, 25:21, 15:7)

W finale nasz zespół zmierzy się z liderkami tabeli w fazie zasadniczej, Wisłą Warszawa.
Pierwsze dwa spotkania finałowe zostaną rozegrane w Warszawie, 2 i 3 kwietnia.
Rywalizacja potem przeniesie się do Krakowa.

O wynikach tych spotkań będziemy Państwa informować na naszym facebook’u.

 

Autor: Weronika Chariton

Share
Aktualności

[GALERIA] 3:2 PROXIMA Kraków – Joker Mekro Energoremont

Share